Weekend, który upłyną 46 minut temu, zaliczamy do udanych!!! Co prawda, straciłam, coś bardzo ważnego, boję się że to nie wróci, ale cóż... Potrzebuję troszkę czasu na ułożenie sobie tego wszystkiego. Mam dosyć niedomówień różnego rodzaju, oraz klasyfikacji i subiektywnego podziału ludzi, wiążącego się z negatywnymi przeżyciami z przeszłości...
Szkoda, odeszło coś bardzo, bardzo dla mnie ważnego...
Wracając do "Udanego weekendu"
Upłyną on pod znakiem pracy, nie tylko zarobkowej, ale również artystycznej, oraz pod znakiem konstruktywnych kontaktów towarzyskich :)
Nocami tkałam, mimo, bolących, spuchniętych i ufarbowanych dłoni od sizalu, widać efekty pracy. jeszcze kilka dni... kilka? może miesiąc, tydzień, dwa, o ile starczy sił i determinacji to niedługo pojawi się moja kolejna tkanina. Nie pokazuję jeszcze zdjęć, nawet tych z kolejnych etapów. Niedługo zobaczycie efekt. Już nie zostało dużo.
Za to pokażę muffinki, które piekliśmy w sobotę po pracy... Widać efekt, niestety tylko na zdjęciach, zostały zjedzona przez resztę domowników. A były takie ładne i pachnące...
W niedzielę, były doskonałym dodatkiem do seansu filmowego :)
poniedziałek, 11 lutego 2013
czwartek, 7 lutego 2013
Dziękuję Ci za chwile...
Dzisiaj? Nie ma już dzisiaj, nigdy nie będzie... nigdy nie było /:
Życie człowieka jest zbyt kruche i delikatne. Zawiodłam siebie i innych...
"W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą"
Wyobraźnia już nie upiększa, nie upiększy. może to i dobrze? Nie dobrze... W tym wypadku zawsze będzie upiększać.
Zniszczyłam człowieka, który zawsze był dla mnie wzorem i wartością, tylko dlatego, że miałam gorszy dzień. Taka już jestem... Trudno. Dobrze, że potrafią mnie znosić osoby, które mnie kochają.
Jestem trudna w jakichkolwiek relacjach, na dziś to wszystko. Nic więcej nie jestem w stanie napisać. Prawdziwy obraz mojej osoby mnie przeraża.
Nie chcę, aby obraz mojej osoby był upiększany przez Twoją wyobraźnię. To Cię zniszczy.
Dziękuję Ci za chwile, te które nadały mojemu życiu sens...
Życie człowieka jest zbyt kruche i delikatne. Zawiodłam siebie i innych...
"W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą"
Wyobraźnia już nie upiększa, nie upiększy. może to i dobrze? Nie dobrze... W tym wypadku zawsze będzie upiększać.
Zniszczyłam człowieka, który zawsze był dla mnie wzorem i wartością, tylko dlatego, że miałam gorszy dzień. Taka już jestem... Trudno. Dobrze, że potrafią mnie znosić osoby, które mnie kochają.
Jestem trudna w jakichkolwiek relacjach, na dziś to wszystko. Nic więcej nie jestem w stanie napisać. Prawdziwy obraz mojej osoby mnie przeraża.
Nie chcę, aby obraz mojej osoby był upiększany przez Twoją wyobraźnię. To Cię zniszczy.
Dziękuję Ci za chwile, te które nadały mojemu życiu sens...
środa, 6 lutego 2013
Kulturalnie...
Dzisiaj, troszkę o moim znajomym. Zobaczcie sami jak o sobie pisze:
KalejdoskopJa – wernisaż wystawy Pawła Hołówki
26
lut
19:00 Klub ALCHEMIA
ul. Estery 5 (róg Estery i Placu Nowego)
31-056 Kraków
KalejdoskopJA to próba autoportretu
wewnętrznego ukazującego moją duszę zbudowaną z różnych elementów i
motywów niczym skomplikowana układanka czy też puzzle.
To opowieść o moich powrotach z krainy rozpadu i
składaniu się na nowo po każdym trudnym przeżyciu. Za każdym razem na
nowo się buduję i wzmacniam moje Ja, tworząc wszystko na nowo. Po każdym
wstrząsie jestem inny i układam się inaczej niż poprzednio.I znowu przychodzi wstrząs i ponownie się składam – to jest moje życie.
Paweł Hołówka – artysta fotografik, absolwent Szkoły Kreatywnej Fotografii w Krakowie.
Zna życie od podszewki posiadając przy tym świeże spojrzenie na wiele dziedzin, stara się obiektywnie patrzyć na każdy problem.
Pracuje jako terapeuta zajęciowy dzieląc się swoim entuzjazmem do fotografii i humanistycznym podejściem do człowieka.
Jego dewizą artystyczną jest „Zbyt późno Cię umiłowałem”, którą odnosi do swojej twórczości.
Interesuje się fotografią analogową oraz technikami ciemniowymi.
Wielbiciel gumy chromianowej uważanej za szlachetną technikę fotograficzną, którą ceni ze względu na bliskość z malarstwem. Jedna z jego prac wykonana tą techniką znalazła się na wystawie w lubelskiej galerii „Olimp”.
- esej fotograficzny
- inspiracje malarstwem
- struktury i abstrakcje
- inscenizacja
- portret zwłaszcza w ujęciu psychologicznym
niedziela, 3 lutego 2013
Niech nie wie co się dzieje...
Jesteś Wszystkim co mam...
Jakże te słowa są aktualne i prawdziwe....
W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą
I nic nie powiem jej, broń Boże
Nie powiem nic umyślnie
Bo póki milczę to ją mnożę
Gdy wyznam wszystko pryśnie
Więc nie wyśpiewam mej miłości
Niech nie wie co się dzieje
I nieświadoma swej piękności
Niech w myślach mych pięknieje
W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą
Może kiedyś po latach
Jednak szepnę nieśmiało
"Kiedyś, tamtego lata
Strasznie panią kochałem"
A ty przerwiesz w pół zdania
Me wyznania zabawne
"I ja pana kochałam
Wtedy latem i dawniej"
I nic prócz małej chwilki żalu
Nie złączy nas, kochana
W tym dziwnym życiu, śmiesznym balu
Miłości niewyznanych
Bladym tancerzom gra cichutko
Orkiestra salonowa
A pod orkiestry każdą nutką
Podpisać można słowa:
W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą
Michał Bajor
Moja miłość największa
Jakże te słowa są aktualne i prawdziwe....
W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą
I nic nie powiem jej, broń Boże
Nie powiem nic umyślnie
Bo póki milczę to ją mnożę
Gdy wyznam wszystko pryśnie
Więc nie wyśpiewam mej miłości
Niech nie wie co się dzieje
I nieświadoma swej piękności
Niech w myślach mych pięknieje
W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą
Może kiedyś po latach
Jednak szepnę nieśmiało
"Kiedyś, tamtego lata
Strasznie panią kochałem"
A ty przerwiesz w pół zdania
Me wyznania zabawne
"I ja pana kochałam
Wtedy latem i dawniej"
I nic prócz małej chwilki żalu
Nie złączy nas, kochana
W tym dziwnym życiu, śmiesznym balu
Miłości niewyznanych
Bladym tancerzom gra cichutko
Orkiestra salonowa
A pod orkiestry każdą nutką
Podpisać można słowa:
W białych zim białych wierszach
Złotych sierpnia pokojach
Moja miłość największa
Nie wie nic, że jest moja
Czas ją syci jak wino
Wyobraźnia upiększa
Moją miłość jedyną
Moją miłość największą
Michał Bajor
Moja miłość największa
środa, 30 stycznia 2013
wtorek, 29 stycznia 2013
Żyj i nie trać zapału
Cały czas wiruje świat, tyyyyyyyle kolorów, tyle twarzy....
Życie jest piękne, Ty nadal tego nie doceniasz...
Niema już nic... Jest coś pięknego :)
Życie jest piękne, Ty nadal tego nie doceniasz...
Niema już nic... Jest coś pięknego :)
czwartek, 24 stycznia 2013
Zawiał dziś wiatr...
Czuję dziś podmuch wiatru na mojej twarzy,
Czuję Ciebie, Twój oddech...
Jak zasypiasz i budzisz się,
Wiem o czym myślisz,
Wiem kiedy płaczesz, kiedy się śmiejesz...
Czekam...
Wiatr, szumi, szumi .... Podmuch wiosny Naszych serc...
Rozwiewając wątpliwości
Przypadkowo natknęłam się na stronę: Wielka Księga ImionPiszą o sobie:
Wielka Księga Imion to skarbnica wiedzy o imionach. Dzięki niej poznasz prawdziwe znaczenie imion, ich pochodzenie, daty imienin i wiele innych faktów.
Szybko odnalazłam swoje imię, okazuje się że jest to jedyne imię na literę "U", co piszą o mnie?
Znaczenie imienia Urszula
Urszula jest subtelna, umie analizować zjawiska życiowe, stanowcza w postępowaniu, a nawet konserwatywna. Jest wielką altruistką, potrafi kulturalnie łączyć cele osobiste ze społecznymi. Nie narzuca swojej woli, chętnie uzgadnia postanowienia z innymi. W przypadku innego zdania osób trzecich, potrafi wycofać się z podjętych wcześniej decyzji. Posiada zdolność dyplomatycznego załatwiania spraw.Tak właściwie to się zgadza, ALE...
Nigdy się nie wycofuję!!! To jest poważny błąd, ponieważ Urszula, z innych opisów jest uparta i dąży do celu!!! Inne zdanie osób innych? Biorę pod uwagę, ale jeśli inni nie mają racji, to jest pewne że się nie zgodzę.
ŻYCIE?
Na nowo zakochałam się w moim Adrianie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
